środa, 7 września 2016

DIY cz.1



Jako dziecko zawsze byłam kreatywna i potrafiłam zrobić coś z niczego … w sumie mam tak do dziś.
Uważam, że kupowanie niektórych „gadżetów” jest zbędne, bo sami możemy stworzyć coś naprawdę fajnego, oryginalnego, nie wydając fortuny. Zyskujemy przy tym świetną zabawę. Ja uwielbiam wymyślać nowe rzeczy, dużo akcesoriów w moim domu to właśnie DIY. Nawet moja pokaźnych rozmiarów ściana na tym skorzystała (stworzyłam na niej fototapetę … z kartek z kolorowych pism).

Każda kobieta, która wchodzi do mnie do pokoju jest zachwycona. Kosztowało mnie to dużo pracy, gdyż najpierw zbierałam atrakcyjne zdjęcia z gazet, później kleiłam to cały dzień i ciągle nanoszę jakieś poprawki. Dziś jednak DIY z użyciem puszek. Mogą być po kukurydzy, groszku, ananasie itd.


Mam dużo drobnych akcesoriów do paznokci, gdyż często robię sobie hybrydy i nie miałam gdzie ich przechowywać. Więc wzięłam puszkę po kukurydzy i ananasie i zaczęłam działać.
Spryskałam je sprayem, można też pomalować farbą, jednak spray wysechł mi w 5 minut (Można kupić w sklepach papierniczych, ja jednak użyłam samochodowego, bo inaczej wylądowałby w koszu).
Na koniec na dole zawiązałam wstążki i nakleiłam naklejki. 



Puszki możecie malować na różne kolory, wstążki możecie przywiązać do góry, wszystko zależy od waszej inwencji. Mogą służyć jako doniczki, przybornik na długopisy, pędzle, do czego sobie zaplanujecie. 




Obecnie przymierzam się do przerobienia mojego biurka, a mianowicie, chcę je uciąć, przemalować i dorobić szufladę, oczywiście wszystko wam opiszę i dodam zdjęcia. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz