niedziela, 11 grudnia 2016

Jak robić rozsądne zakupy ?

Zbliżają się święta, a co za tym idzie – mnóstwo wydatków. A to prezenty, a to składniki na potrawy, ozdoby, choinki itd. Pieniądze z naszego portfela uciekają nie wiadomo kiedy, a tu widzisz piękną sukienkę i uświadamiasz sobie, że nie możesz jej kupić, bo Cię na nią nie stać, ewentualnie możesz też się zadłużyć. Jednak, zaraz pojawi się mnóstwo innych ubrań, które skradną Twoje serce. Jak kupować żeby nie zbankrutować? Czy tak się da? No pewnie. Osobiście zawsze na ubrania traciłam prawie całą wypłatę, w końcu uświadomiłam sobie, że mam problem. Postanowiłam zacząć z tym walczyć. Zrobiłam sobie więc listę, z której zachęcam skorzystać. 

1. Wydziel sobie ile miesięcznie możesz poświęcić na ubrania, tak aby starczyło Ci na rachunki i jedzenie.

2. Kupuj przez internet. Nie lubię robić zakupów w sklepach stacjonarnych z kilku powodów:

- nie potrafię szukać, więc tych najfajniejszych ubrań nie wypatrzę, na stronie jednak obejrzę wszystkie i często tam jest większy wybór
- mogę porównać ceny w różnych sklepach. Zdarza się, że upatrzymy np. jakąś koszulę, jednak jej cena jest dość wysoka, a często w innym sklepie znajdziemy tańszą. Otworzymy więc w kilku kartach i porównamy.
- nie muszę czekać w kolejkach.

Dla ułatwienia, zazwyczaj przy zdjęciach ubrania jest napisane jaki modelka ma na sobie rozmiar co bywa ułatwieniem. Zwróć zawsze uwagę czy rzecz jest luźniejsza czy bardziej przylegająca, po tym stwierdzisz czy wziąć większy czy mniejszy rozmiar. Jeżeli coś nie będzie pasowało, zawsze możesz zwrócić. Przeczytaj tylko czy sklep uznaje zwrot gotówki czy na kartę podarunkową.

3. Nigdy nie zaglądaj do sklepów stacjonarnych lub internetowych, jeżeli wiesz, że nie masz pieniędzy.

4. Kupuj tylko to, co na pewno będziesz nosić. Kiedyś kupowałam coś, bo było ładne, choć nie koniecznie to do mnie pasowało, więc zajmowało mi tylko miejsce w szafie. Nim przyciśniesz „dodaj do koszyka”, zadaj sobie pytania „ Czy na pewno będę to nosić ? Czy to do mnie pasuje ? Czy to mój kolor ? „ Jako, że kupujesz sobie ubrania to dobrze znasz swój rozmiar, wiesz w jakich kolorach wyglądasz dobrze, a w jakich nie, jaki krój ubrań do ciebie pasuje, a jaki sprawia, że wyglądasz fatalnie, czy nawet Cię pogrubia. Dlaczego więc kupujesz coś co Ci nie pasuje ? Bo jest ładne ? To dość słaba argumentacja.

5. Kupuj na wyprzedażach. Oj wtedy można wyhaczyć perełki w świetnych cenach. Często zdarza się tak, że dana rzecz będzie co kilka dni tańsza, jednak jeśli jesteś pewna, że chcesz ją mieć ,będziesz ją nosić i świetnie się w niej czujesz, to bierz od razu, za kilka dni już możesz jej nie dostać.

6. Nie ufaj lustrom, często są wyszczuplające, montowane jest oświetlenie, które ma za zadanie sprawiać, byś wyglądała w ich ubraniach cudownie.

7. Kupuj rzeczy, które będą modne przez wiele sezonów i do wszystkiego pasują np. : czarna ramoneska, biała koszulka, czarne i białe rurki, czarne szpilki.

8. Najważniejsze żebyś dobrze czuła się w swoich ubraniach, jeżeli masz obetrzeć nogi w niewygodnych szpilkach, dlaczego nie założyć trampek ? W wygodnych butach będziesz bardziej uśmiechnięta, a przy czym bardziej seksi. 


wtorek, 29 listopada 2016

Wzory hybrydowe : rękawiczki, motyl

Mam dla Was kolejne wzory krok po kroku. Tym razem zrobimy rękawiczki i motyla. 





1. Zaczynamy od nałożenia bazy. Utwardzamy ją w lampie. Następnie nakładamy dwie cienkie warstwy wybranego koloru (u mnie Semilac 084). Utwardzamy. 


2. Pędzelkiem malujemy dwie rękawiczki (Semilac 138) . Bierzemy brokatowy kolor (Semilac 144) i malujemy kokardkę. Utwardzamy.



3. Białym kolorem (Semilac 001) robimy futerko. Utwardzamy. Następnie bierzemy sonde lub pędzelek i malujemy sweterek na rękawiczkach jaśniejszym kolorem ( ja wymieszałam ocień 138 z 001) .



4. Malujemy płatki śniegu ( Semilac 001). Utwardzamy. Nakładamy top, znów utwardzamy. I gotowe. 





Czas na motylka

1. Nakładamy bazę. Dwie warstwy wybranego koloru ( Semilac 001). Pędzelkiem malujemy skrzydełka ( Semilac 056), środek cieniujemy jaśniejszym kolorem (001), utwardzamy.




2. Malujemy główkę, tułów i czułka (Semilac 031). Utwardzamy. Cieniujemy od zewnątrz ciemniejszym kolorem (Semilac 030). Utwardzamy. 



3. Obrysowujemy naszego motylaczarnym kolorem (031). Utwardzamy. Robimy kropki na zwężanych miejscach. Utwardzamy. Nakładamy top.




Jeśli się podobało, zostaw komentarz. To na pewno mnie zmotywuje do dalszego tworzenia  ;) 








wtorek, 22 listopada 2016

Świąteczne paznokcie.

     Moda zmienia się jak w kalejdoskopie, fryzura niegdyś robiąca szał, dziś budzi śmiech. Jednak jest coś, co zawsze będzie na topie, mowa o lakierach do paznokci, a jeszcze lepiej, ostatnio bardzo popularnych hybrydach. Pomyśl, wraz ze zmianami trendy kolorów, Ty możesz dopasować odcień na swoich szponkach. Ba! Nawet odcienie. Bo kto zabroni? Do dyspozycji mamy szeroką paletę kolorystyczną z której na pewno wybierzemy coś na odpowiednią porę roku, nastrój, czy imprezę. A gdyby tego było mało, możemy rysować wzorki, uzyskać efekt lustra, syrenki i pewnie ciągle będą dochodziły nam nowe opcje. Nie martw się, jeżeli nie potrafisz, mamy szereg kosmetyczek w których możemy wybierać i wybrzydzać. To co ? Pora na hybrydę?

 Mam dla was kilka świątecznych wzorków (i nie tylko), które ostatnio zrobiłam.






     Zrobiłam także dwa wzory, które pokaże wam krok po kroku .


     Zacznijmy od bałwanka

1. Po przygotowaniu paznokcia ( odciągniecie skórek, spiłowanie kształtu i zmatowienie płytki), przemywamy go odtłuszczaczem.


2. Nakładamy bazę i utwardzamy w lampie. Ja zazwyczaj wybieram witaminową, ona utrzymuje lakier na paznokciach ok.14 dni i dodatkowo chroni naszą płytkę i wzmacnia. Zwykła baza natomiast nie ma żadnych dodatkowych właściwosci i utrzymuje lakier ok 21 dni.


3. Nakładamy cieńką warstwę wybranego koloru ( w moim przypadku jest to Semilac 030, czyli Dark Chocolate) i utwardzamy w lampie, po czym nakładamy drugą warstwę i utwardzamy.


4. Na kartce robimy dość obfitą kropkę białym lakierem. Bierzemy sonde i robimy bałwanka. Utwardzamy w lampie.


5. Czarnym kolorem robimy kropkę na kartce i mniejszym oczkiem sondy robimy mu kapelusz i guziki.


6. Tym razem robimy dwie kropki niebieską (ja użyłam 084 Denim Blue) i pomarańczową (ja nie mam pomarańczowego wiec użyłam 138 Perfect Nude) i małą końcówką sondy robimy oczy, nos. Czarnym robimy mu wykropkowane usta. Utwardzamy w lampie.





7. Chwytamy za sonde i malujemy mu szalik ( ja użyłam 041 Caribbean Green). Utwardzamy w lampie. Na koniec nakładamy top (możemy użyć zwykłego, no wipe, którego nie musimy na koniec przemywać odtłuszczaczem, a także Top Matt) i utwardzamy. 




   Dobra skoro mamy już bałwanka to teraz pora na renifera.

1. Tak jak wyżej. Przemywamy paznokcia odtłuszczaczem, nakładamy bazę, 2 cieńkie warstwy koloru.
2. Bierzemy sonde, standardowo robimy kropkę na kartce ( ja użyłam odcieniu 017 Grey) i malujemy kształt renifera. Utwardzamy w lampie.



3. Przy pomocy sondy malujemy białe oczy i czerowny nos ( 062 Poppy Red). Utwardzamy .


4. Bierzemy mniejszą sonde i malujemy czarne kropki w oku. Natępnie obrysowujemy naszego renifera czarnym kolorem i malujemy mu rogi. Utwardzamy w lampie. Malujemy wybranym topem i znów utwardzamy. 





Możecie używać do wzorów dowolnych kolorów. Możecie też spróbować zwykłymi lakierami. Hybrydą jednak lepiej się pracuje, gdyż ona nie zasycha i zawsze jak nam coś nie wyjdzie nie musimy zmywać całych paznokci, tylko ostatnią warstwę. Koniecznie dajcie znać, które przypadły wam do gustu. Może chcecie jeszcze paznokciowych inspiracji krok po kroku ? A może Wy macie jakieś ciekawe propozycje? 
Teraz pracuje nad kolejnymi ozdobami świąteczymi. :)






piątek, 18 listopada 2016

Świąteczne Diy


W supermarketach pojawiły się już czekoladowe Mikołaje, w sklepach pełno świątecznych prezentów, a miasta zaczynają przystrajać się w lampy. Powoli zaczynamy czuć klimat świąt, więc biegamy po sklepach w poszukiwaniach upominków, dekoracji do domu. Kiedy nasze ciało odczuwa już mróz, opatulamy się ciepło w domu z herbatką i zaczynamy myśleć nad ozdobami świątecznymi.
Ja dziś mam dla was propozycje takich właśnie ozdób.




Potrzebne nam będą :

- nożyczki
- nitka
- igła
- ozdoby samoprzylepne (do kupienia w sklepach papierniczych)
- wata
-  filc (do kupienia w sklepach papierniczych)
- ołówek
- tasiemka

Na filcu rysujemy pół serduszka, tak byśmy mogli go zgiąć i wyciąć dwie idealne połówki.


Powstałe serduszko odrysowujemy na filcu i wycinamy. Kiedy mamy już dwa serduszka, zszywamy je razem ( najlepiej grubą igłą, nitkę składamy na pół i przewlekamy, pamiętajmy o zrobieniu grubego supełka). Zostawiamy nieobszytą przerwę na górze i gdy już wkoło obszyjemy, upychamy do środka watę.



W pozostawionym miejscu wszywamy tasiemkę, ja dodatkowo zawiązałam z niej kokardkę, dla ciekawszego efektu.


Na koniec przyklejamy samoprzylepną naklejkę świąteczną i gotowe.


Jestem wielką fanką świeczek, podgrzewaczy zapachowych, dlatego dla umilenia przy pracy nad ozdobami o ogólnym klimacie świąt, polecam babeczkowe świeczki. Nie tylko ładnie pachną, a także mają piękne rysunki. Ja swoją kupiłam w Rossmannie. Znalazłam tam także, śliczny, mały lampion. 






 Jeżeli podobał wam się post, zostawcie komentarz. Dajcie znać także, czy chcecie więcej świątecznych diy :)


czwartek, 10 listopada 2016

Szybkie fit przepisy

Całe życie patrząc w lustro widzę szczupłą posturę i całe życie mi to przeszkadza. Na nic zdało się jedzenie fasfoodów, picie gazowanych napoi i sterty zjedzonych słodyczy. Zdaje sobie sprawę, że nie było to rozsądne, ale chęć nabrania masy ciała wzięła górę. Ku zdziwieniu nie przytyłam nic. Zrezygnowałam ze „śmieciowego” jedzenia oraz napoi, miłości do słodyczy nie mogłam się wyzbyć. Mimo tego moja waga nie spadła (co bardzo mnie ucieszyło) więc to nie przez niezdrowe jedzenie nie mogłam przytyć. Pomyślałam, że wpływ mogły mieć słodkości i po wielu próbach odrzucenia ich z diety w końcu udało mi się wytrzymać bez nich 2 miesiące, jeść zaczęłam jeszcze więcej, ale zamiast tego schudłam. To wrzuciło mnie w dziką rozpacz, którą postanowiłam zajeść czekoladami, batonikami, czipsami itd. Jednak to co się stało, było oczywiste, mianowicie w przypadkowym badaniu glukozy jej poziom w moim organizmie, okazał się dość wysoki. Zrobiłam więc krzywą cukrową, której wynik ewidentnie nie był dobry. Takim sposobem trafiłam do diabetologa, jednak to co usłyszałam trochę mnie zdziwiło. Dwa miesiące temu miałam operację przy której schudłam 4 kg, wiec kiedy spojrzałam w lustro, od razu wybuchłam płaczem. Jadłam normalne posiłki jak zawsze i w ciągu tego miesiąca udało mi się wrócić do poprzedniej także nie zadawalającej mnie wagi. Mianowicie pani doktor kazała mi przytyć 5 kg i najlepiej wtedy powtórzyć badania, gdyż mój problem z cukrem może wynikać ze szczupłej sylwetki. Tak więc zaczynam właśnie swoją przygodę z „robieniem masy”. Ułożyłam sobie jadłospis na tydzień z uwzględnieniem dużej ilości kasz, makaronów, ryżu i pieczywa. Jednak mam to zrobić w zdrowy sposób więc będę jadła wszystko, nie przejadając się, ale w zdrowych wersjach.
Wszyscy mi powtarzali zawsze, że jestem szczupła, ale nie powinnam się przejmować, bo u mnie fajnie to wygląda przez kobiecą sylwetkę ( mam duży biust i biodra) , ale czy nie ważniejsze jest, abym to ja się dobrze czuła w swoim ciele ?

Poniżej kilka fajnych, szybkich przepisów na zdrowe jedzenie.


Jako pierwszy, zdecydowanie mój ulubieniec, od 1,5 roku nie wyobrażam sobie dnia bez takiego tosta. Mimo ilości kalorii, jest to wersja fit, a mowa o toście z masłem orzechowym i bananem.
Chleb orkiszowy smaruje masłem orzechowym Sante, bez dodatku soli i cukru. Kroje banana i układam na maśle, przykładam drugą kromką i wkładam do tostera. W połączeniu z poranną kawą – ideał. 


Kolejny szybki przepis dotyczy bardziej obiadu. Gotuję makaron tagliatelle all dente. Na wolnym ogniu na patelni rozpuszczam masło klarowane, po czym wrzucam szpinak i mieszam nie dopuszczając do przypalenia. Ser feta kroję w kostkę, bądź kupuję już pokrojony. Miażdżę orzechy praską i wszystko razem mieszam. 


Kroję banana, dorzucam łyżkę płatków owsianych górskich i jogurt naturalny. Możecie dodać do tego także inne owoce.