piątek, 23 września 2016

Etiaxil, Vichy



Dopada nas podczas upałów, a także kiedy się denerwujemy. Mowa oczywiście o pocie. Może pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie, nawet wtedy, kiedy nie jest nam gorąco.
Dlaczego się pocimy ?
To proste, po to, aby utrzymać odpowiednią temperaturę ciała i ph oraz wydalić z organizmu szkodliwe substancje i elektrolity.
Tylko co, kiedy pocimy się bardziej niż inni ?
W takich sytuacjach warto pójść po poradę do dermatologa. Nadpotliwość można wyleczyć poprzez usunięcie gruczołów potowych laserem. Warto też się przebadać, bo nadmierny pot może wywoływać jakaś choroba. W przypadku, gdy problem nie jest bardzo duży, można zastosować blokery. Warto zapytać w aptece o radę, który byłby dla nas najlepszy.


Mój problem był niewielki dlatego korzystając z dobrych opinii postanowiłam kupić etiaxil, który mile mnie zaskoczył. Stosując go według ulotki uzyskałam wymarzony efekt. Używam go teraz tylko raz w tygodniu, gdyż częściej nie mam potrzeby. Na co dzień jednak towarzyszy mi Vichy, jest on przeznaczony do skóry wrażliwej i na mnie zdecydowanie spełnia swoje działanie. Nie wywołuje podrażnień, jakie miałam po każdym antyperspirancie. 

piątek, 16 września 2016

Bielenda po lupą


Bielenda jest Polską marką kosmetyków naturalnych do twarzy i ciała.  Rozwijając się w ekspresowym tempie zajęła już wysoką pozycję w branży. Postanowiłam przetestować kilka produktów i sprawdzić jak zareaguje na nie moja skóra i czy rzeczywiście są to kosmetyki naturalne.

   1. 

Zacznijmy od olejku do oczyszczania twarzy. Produkt ten ma głęboko oczyścić moją skórę i pozostawić ją nawilżoną, dzięki zawartemu w składzie kwasie hialuronowym. Pierwsza rzecz, na którą zwróciłam uwagę to atrakcyjna, wygodna buteleczka oraz dozownik aplikujący idealną ilość olejku.
Delikatnie się pieni, dzięki czemu przyjemnie wmasowuje się go w skórę, która jest dobrze oczyszczona z makijażu. Zostawia ją przyjemnie gładką i nawilżoną. 


Skoro działa tak cudownie, nie pozostaje nam nic innego jak spojrzeć na skład. Ten jednak ma w sobie m.in. olej parafinowy (Paraffinum Liquidum), który zabiera skórze dostęp do tlenu, przez co zatyka pory. Można było go zamienić np. na olej migdałowy, który pewnie pojawiłby się w kosmetykach naturalnych. Uznajmy więc, że to produkt pół naturalny.

2.

Kolejnym krokiem w naszej pielęgnacji jest oczyszczenie twarzy żelem. Użyłam tego do cery suchej i wrażliwej. Ma on złagodzić podrażnienia i nawilżyć cerę.
Rzeczywiście koi, odczuć to można zaraz po zetknięciu go z twarzą. Jest przyjemny, nie ma ostrego zapachu. Jedynym minusem jest to, że ciężko się zmywa.


Zobaczmy więc co mamy w składzie, a tu miłe zaskoczenie, gdyż skład mamy przyjemny więc lecimy dalej.

3.

Dla dopełnienia oczyszczania użyjmy płynu micelarnego, również przeznaczonego do cery suchej i wrażliwej.
Produkt oczyszcza, skóra nie wydaje się być po nim naciągnięta. 


Skład także tutaj jest świetnie dobrany, więc nie pozostaje mi nic innego jak polecić ten produkt.


Po miesiącu regularnego stosowania tych kosmetyków moja skóra jest naprawdę zadawalająco oczyszczona, nawilżona, a wszelkie podrażnienia są złagodzone. Dla mnie strzał w dziesiątkę.


środa, 7 września 2016

DIY cz.1



Jako dziecko zawsze byłam kreatywna i potrafiłam zrobić coś z niczego … w sumie mam tak do dziś.
Uważam, że kupowanie niektórych „gadżetów” jest zbędne, bo sami możemy stworzyć coś naprawdę fajnego, oryginalnego, nie wydając fortuny. Zyskujemy przy tym świetną zabawę. Ja uwielbiam wymyślać nowe rzeczy, dużo akcesoriów w moim domu to właśnie DIY. Nawet moja pokaźnych rozmiarów ściana na tym skorzystała (stworzyłam na niej fototapetę … z kartek z kolorowych pism).

Każda kobieta, która wchodzi do mnie do pokoju jest zachwycona. Kosztowało mnie to dużo pracy, gdyż najpierw zbierałam atrakcyjne zdjęcia z gazet, później kleiłam to cały dzień i ciągle nanoszę jakieś poprawki. Dziś jednak DIY z użyciem puszek. Mogą być po kukurydzy, groszku, ananasie itd.


Mam dużo drobnych akcesoriów do paznokci, gdyż często robię sobie hybrydy i nie miałam gdzie ich przechowywać. Więc wzięłam puszkę po kukurydzy i ananasie i zaczęłam działać.
Spryskałam je sprayem, można też pomalować farbą, jednak spray wysechł mi w 5 minut (Można kupić w sklepach papierniczych, ja jednak użyłam samochodowego, bo inaczej wylądowałby w koszu).
Na koniec na dole zawiązałam wstążki i nakleiłam naklejki. 



Puszki możecie malować na różne kolory, wstążki możecie przywiązać do góry, wszystko zależy od waszej inwencji. Mogą służyć jako doniczki, przybornik na długopisy, pędzle, do czego sobie zaplanujecie. 




Obecnie przymierzam się do przerobienia mojego biurka, a mianowicie, chcę je uciąć, przemalować i dorobić szufladę, oczywiście wszystko wam opiszę i dodam zdjęcia. 


wtorek, 6 września 2016

Koktajl proszę


Odmładzają, odchudzają, oczyszczają, a przede wszystkim są zdrowe.

Koktajle mają moc, którą warto spożywać. Weźmy pod lupę taki szpinak. Zawarte w nim przeciwutleniacze takie jak beta-karoten, witamina C czy luteina chronią nas przed miażdżycą, a także ma działanie antynowotworowe. Dziś zaprezentuje wam mój ulubiony shake, który zawsze dodaje mi energii.

Natka pietruszki 

- pomaga przy problemach z nerkami i pęcherzem

- pozytywnie wpływa na krążenie

- usuwa toksyny z organizmu

- łagodzi bóle menstruacyjne

Banany :

- zawierają najważniejsze witaminy i składniki mineralne

- są źródłem potasu, który świetnie wpływa na krążenie

- zawierają błonnik, a ten odpowiada za prawidłowe trawienie

- dają dużo energii

Ponadto banany zawierają dużo cukru więc odradzane są diabetykom, jednak ja mimo wysokiego cukru jem banany codziennie, jednak wybieram te zielone, gdyż w nich zawartość cukru jest mniejsza, a także mi bardziej smakują . (Ale do koktajlu spokojnie możecie dać żółte) 

Cytryna:

- zawiera witaminę C, która wzmacnia odporność

Pomarańcza:

- działa przeciwbakteryjnie

- zawiera beta-karoten i witaminę C

- zawiera witaminy korzystne dla skóry, serca, nerwów

Woda mineralna (niegazowana) :

- właściwości wody chyba nie muszę pisać, gdyż każdy wie jak jest ich mnóstwo i jak korzystnie picie jej wpływa na organizm

Pęczek natki pietruszki myję, banana, cytryne i pomarańczę obieram ze skórki . Wrzucam wszystko do blendera i wlewam trochę wody mineralnej ( ¾  szklanki) i miksuję . 

Możecie wybrać inne warzywa i owoce i łączyć dowolnie :)



Jeżeli jesteście fanami mlecznych koktajli to polecam zmiksować 2 banany , 2 łyżki kakao, szklankę mleka 0.5 % , a w jeszcze zdrowszej wersji mleko kokosowe .