Kobieca torebka czasem przypomina Narnię, a mężczyźni
zastanawiają się gdzie nam się to wszystko mieści i po co nam tyle wszystkiego.
Bywają jednak chwile, gdy doceniają
nasze zaopatrzenie, bo przecież wbrew pozorom mamy niezbędne rzeczy przy sobie.
Wyobraźmy sobie, że jemy coś na mieście i zdarzy nam się pobrudzić, kobieta
będzie miała w torebce chusteczki nawilżające, jak i zwykłe higieniczne. Może
też się zdarzyć, że rozboli kogoś brzuch, głowa, żołądek czy cokolwiek, zawsze
znajdą się rozmaite tabletki. Inne przykłady ? Plastry, przecież nigdy nie
wiadomo czy się nie skaleczymy, a po co mamy biec do apteki.
Co ja noszę w torebce ?
- portfel
- dokumenty
- mini perfumy
- gumy do żucia
- plastry
- chusteczki nawilżające
- chusteczki higieniczne
- szczotkę
- tabletki przeciwbólowe
- pomadkę ochronną
- klucze do domu, do auta
- cukierki
- antybakteryjny żel do rąk
- słuchawki
Jak widać nosimy wiele niezbędnych rzeczy, choć niektóre
kobiety potrafią zaskoczyć zawartością. Moja mama np. nosiła w torebce szydełko.
W końcu nigdy nie wiesz czy nie znajdziesz na ulicy kawałek włóczki i nie
upichcisz swetra. A tak całkiem serio, warto się zastanowić i przewertować co
dokładnie w tych torebkach nosimy. Może się okazać, że połowa jest nam
całkowicie niepotrzebna. Przecież wiele rzeczy może zostać w domu, a przy sobie
powinnyśmy mieć tylko najpotrzebniejsze, nie chcesz chyba przeciążać
kręgosłupa. Uważam, że te wymienione wyżej absolutnie mi wystarczą, choć wydaje
się ich dużo, to większość jest lekka i to drobiazgi. Oczywiście można nosić
też puder, jeśli mamy problem ze świecącą cerą lub pomadkę, jeśli idziemy
gdzieś na wiele godzin, a pewnie będzie trzeba poprawić usta po posiłku. Jednak
cała kosmetyczka to już przesada. W pochmurny dzień warto wrzucić parasolkę, a
w trakcie menstruacji tampony lub podpaski. Na podróż pociągiem gazeta lub
książka. A może wy macie jakieś niezbędniki ?
Jak wybrać torebkę idealną ?
Wiem, że to dziwne, ale ja mam tylko dwie torebki, małą i
dużą. Zdecydowanie wole kolekcjonować portfele.
Jeżeli nie lubisz mieć kilkunastu torebek, warto zadbać
by pasowała do wszystkiego. Przede wszystkim musimy potrafić się w niej
odnaleźć, więc dobrze, aby była trochę większa. Kupiłam raz śliczną torbę,
oczarowała mnie, jednak kiedy przyszło mi coś z niej wyjąć, okazało się, że
kompletnie nic nie mogę znaleźć. Dlatego warto szukać praktycznej. Kolejna
ważna rzecz to materiał, bo jednak chcemy żeby nam długo służyła. Ja posiadam
eko skórę i zamsz. Oba materiały w szafie należy przechowywać dobrze zawinięte np.
reklamówką. Musimy także je pielęgnować, kupując preparaty przeznaczone do
danych materiałów. Jeżeli chodzi o środek torebki, odwracając do góry nogami
wytrzepujemy ją, a następnie możemy przetrzeć wilgotną ściereczką i odstawić by
przesechł.
Życzę więc pięknych, praktycznych torebek, które będą
służyć przez lata. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz